Artykuł

lut 22 2009
0

Efektywne wyszukiwanie informacji w Internecie

Wielu z was już pewnie nie pamięta czasów kiedy domowe półki uginały się od wszelakich maści encyklopedii, poradników, książek naukowych, dziś takie zasoby książkowe kojarzone są głównie z bibliotekami, miejscem dla którego wielu z nas w ogóle nie zagląda.. Ale po co to robić skoro mamy Internet, wszelkie informacje w zasięgu ręki, można powiedzieć w zasięgu kliknięcia. O ile jeszcze parę lat temu wypowiadałem pochwalne zdanie na temat gromu informacji, które można znaleźć na wyciągnięcie reki w sieci to teraz powoli zaczynam wracać z powrotem do książek. Powód? Internet jest obecnie zasypany szerokiej maści spamem, sklepami internetowymi i innymi niepożądanymi treściami, które skutecznie uniemożliwiają dostęp do pożądanej informacji. Aczkolwiek są pewne nadzieje, pewne tricki, które choć nie zawsze się sprawdzają, ale być może pomogą nam się odnaleźć w nowej zaspamionej wersji Internetu.

Polski Internet dziś

Jeszcze kilka lat temu posiadanie własnej strony było rzeczą skierowaną dla elit, ponieważ taką stronę trzeba było napisać samemu od podstaw, wypełnić treścią i wrzucić jakoś do globalnej sieci. Autorzy dbali o wysoki poziom treści, ponieważ z reguły osobom tym zależało aby trafić do jak największej rzeszy odbiorców. Zaczęły powstawać różne szczytne projekty (np. słynna popularna Internetowa encyklopedia - Wikipedia). Wszystko ładnie, pięknie. Jednakże z biegiem lat Internet stał się czymś powszechnym, każdy zapragnął mieć swoją wizytówkę w sieci, pojawiły się systemy blogowe (Wordpress), CMS (joomla, mambo itp.), fora (phpbb) umożliwiające w szybki sposób utworzenie własnej strony absolutnie każdemu. Sieć zalała także fala e-sklepów. Wszystko to spowodowało nawarstwienie informacji. Jednocześnie prężnie zaczęła się rozwijać wyszukiwarka Google, które prezentowała dość rzetelne wyniki w zależności od wpisanego hasła. Autorzy stron szybko zwietrzyli okazję i rozpoczęli próby oszukiwania algorytmów wyszukiwarki. Na początku pojawiły się różne katalogi. Każdy użytkownik mógł dodać swoją stronę do takiego katalogu dzięki czemu zwiększała się liczba linków prowadzących do danej witryny. W ten sposób poprawiał się wskaźnik Link popularity, oznaczający wiarygodność danej witryny (większa liczba linków oznacza, że strona jest bardziej wiarygodna). Google oraz inni autorzy wyszukiwarek szybko dostrzegli problem i zaczęli masowo blokować takie strony w swoich indeksach. Powyższy fakt zdeterminował osoby pozycjonerów (osoby zajmujące się poprawianiem wyniku wyszukiwania danej witryny w wyszukiwarkach), do dalszej pracy. Zaczęli oni tworzyć systemy wymiany linków. System wymiany linków miał proste założenie, dajemy link do Twojej strony, Ty dajesz link na swojej stronie do naszego serwisu. Linki obustronne miały dużą siłę przebicia. Również takie praktyki zostały dostrzeżone i posypały się kolejne bany. Mimo wszystko indeksy czołowych wyszukiwarek stawały się coraz bardziej zaspamione, ponieważ skala zjawiska była coraz większa. Kolejnym sposobem pozycjonerów na poprawienie wyników oglądalności stały się tzw. Pressel pages. Założeniem pressel pages było tworzenie tematycznych witryn, zawierających artykuły o dość znacznej objętości. W artykuły wplatano niewielką ilość linków, do określonej witryny. O ile w tym wypadku założenie było nawet ciekawe i naprawdę mogło przynieść pożądane rezultaty, jednakże wykonanie z reguły jest dość kiepskie. Obecnie najczęściej artykuły pisane są chaotycznie, bez składu i ładu. Precle posiadające takie artykuły są sukcesywnie banowane przez czołowe wyszukiwarki. Jednakże porządnie prowadzony precel (popularna polska nazwa na pressel pages), może być nie tylko miejscem na wypromowanie własnej witryny, ale także dobrym źródłem informacji dla odwiedzających dany serwis Internautów.

Powyższy akapit miał na celu ukazanie manipulacji jakie na co dzień można spotkać w polskim i światowym Internecie. W kolejnych akapitach postaram się przybliżyć pewne sposoby radzenia sobie z tą sytuacją oraz przedstawić przyszłość systemów wyszukiwawczych.

Lepsze wyszukiwanie w Google

Ponieważ domyślne wpisywanie frazy w wyszukiwarkach rzadko kiedy przynosi pożądane rezultaty, warto znać parę sztuczek, które pozwolą dopasować wyniki wyszukiwania do naszych potrzeb. Generalnie zasada jest prosta, wydajemy jak najbardziej szczegółowe zapytanie starając się eliminować wszelkie niepożądane przez nas treści. W kolejnych podpunktach wymienię tricki, które pozwolą na optymalizację wyników dla naszych potrzeb. Poniższe porady napisane są w oparciu o najpopularniejszą wyszukiwarkę czyli Google, jednak większość z nich będzie działać także w innych wyszukiwarkach.

  • + - stosując znak plusa wymuszamy na wyszukiwarce pojawienie się danego słowa w wynikach.
    zwierzęta domowe +koty +psy
  • - - stosując znak minusa wymuszamy na wyszukiwarce usunięcie z wyników wyszukiwania rezultatów zawierających dane słowo.
    zwierzęta domowe -koty
  • "" - kiedy zapiszemy szukaną frazę w cudzysłowie, spowodujemy wyświetlenie rezultatów, które zawierają dokładnie taki ciąg znaków jak ten podany w cudzysłowie.
    "pies najlepszy przyjaciel człowieka"
  • OR - operator OR spowoduje wyszukanie jednego z dwóch podanych zwrotów
    zwierzęta koty OR psy
  • szczęśliwy traf - wyszukiwarka Google umożliwia skorzystanie z przycisku, szczęśliwy traf, który powinien nas przenieść do najlepiej dopasowanego w danej chwili wyniku.
  • site:nazwa_domeny - poleceniem site możemy przeszukiwać określoną domenę. Jeśli nie podamy żadnego hasła to wyświetlone zostaną wszystkie strony z danej domeny. Poniższy przykład pozwala na wyszukiwanie informacji o owczarku niemieckim na stronie pies.pl.
    site:pies.pl "owczarek niemiecki"
  • hasło 1..n - możemy podać wartość liczbową w przedziale, która ma się pojawić w wynikach wyszukiwania.
    psy 5..10 kg

Oprócz powyższych sztuczek warto również sięgać do innych sposobów np. wyszukiwać hasła po angielsku (często takie wyszukiwanie przynosi o wiele bardziej wymierne rezultaty, ze względu na mnogość zasobów w tym właśnie języku), czy też spróbować wyszukać podaną frazę w innej wyszukiwarce. To że Google ma obecnie największy udział w rynku, nie oznacza to wcale, że jego wyniki zawsze są najlepsze i najbardziej adekwatne dla naszych potrzeb.

Internet semantyczny a wyszukiwarki

W ostatnim czasie bardzo krzykliwym i popularnym hasłem jest tzw. Internet semantyczny, który ma stanowić przyszłość Internetu. Założeniem semantyki jest przetwarzanie informacji w oparciu o pewne sposoby wnioskowania oraz klasyfikacja informacji w ściśle określonej hierarchii. Dzięki czemu tworzymy pewnego rodzaju sieć powiązań, np. Jan jest ojcem Grzegorza, Grzegorz jest bratem Marty, Marta jest kuzynką Agaty itd. Semantyczna wyszukiwarka powinna pozwalać na szybkie znalezienie powiązań. Np. na zapytanie kto jest ojcem Grzegorza?, powinniśmy otrzymać odpowiedź Jan. Obecnie najpopularniejszym przykładem wyszukiwarki semantycznej jest Hakia, choć rozwój tej witryny o czym informuje choćby znaczek beta jest jak na razie tylko melodią przyszłości. Aczkolwiek możemy tu często znaleźć alternatywny zbiór wyników, często lepiej dobranych niż ten oferowany przez Google.

Pewne poczynania w semantycznym świecie rozpoczyna także wywołany przed chwilą Google. Jakiś czas temu w Internecie pojawiła się informacja o możliwości wyszukiwania powiązań rodzinnych w angielskiej wersji Google'a. Wyniki okazały się całkiem obiecujące i rokują nadzieje na lepszą przyszłość komputerowych wyszukiwarek.

Data ostatniej modyfikacji: 09.03.2012, 22:34.

Podoba Ci się ten wpis? Powiedz o tym innym!

Send to Kindle

Komentarze

blog comments powered by Disqus